Kategoria: Prawo

  • Ile kosztuje obsługa prawna spółek?

    Obsługa prawna spółek zwykle jest wyceniana przez kancelarię w formie abonamentu lub stawki godzinowej. Zdarzają się również modele hybrydowe — takie, kiedy po wykorzystaniu abonamentu nadal można korzystać ze wsparcia prawnego, ale płatnego według stawki za godzinę. Obsługą prawną spółek zajmuje się kancelaria PPSC – https://ppsc.pl/obsluga-prawna/. Niezależnie od tego, jak duża jest firma, prawnicy zaproponują rozwiązanie dopasowane do potrzeb i oczekiwań klienta. 

    Od czego zależy cena obsługi prawnej spółek?

    Cena abonamentu prawnego zwykle jest korzystna, bo w ramach tej opcji klient może korzystać ze wsparcia kancelarii niemal bez ograniczeń. Taka usługa jednak jest kosztowna, dlatego, aby zoptymalizować cenę, zwykle istnieje kilka pakietów. Małe firmy, które nie uczestniczą w sporach sądowych i skomplikowanych sprawach mogą wybrać opcję podstawową. W jej skład zwykle wchodzą takie usługi, jak tworzenie umów, regulaminów, przeprowadzenie przez proces zakładania lub transformacji spółki. Również pomoc przy ogłoszeniu upadłości lub zamknięciu działalności świadczą prawnicy w ramach abonamentu. 

    Obsługa prawna spółek ze stawką godzinową to dobra opcja, bo klient wie, za co płaci i ma poczucie, że jego pieniądze są maksymalnie wykorzystane. Wiele kancelarii oferuje takie rozwiązania dla firm. Stawka jest stała niezależnie od tego, czy prawnik rozwiązuje trudną sprawę sądową, czy pomaga uzupełniać dokumenty potrzebne, by firma działała zgodnie z przepisami. 

    Czy koszt abonamentu prawnego może być korzystny?

    Osoby, które uważają, że abonament prawny jest drogi i mogą pozwolić sobie na niego tylko duże korporacje, jest w błędzie. Istnieją kancelarie, które dobierają wysokość ryczałtu do konkretnej firmy. Warto wspomnieć też o zaletach, jakie ma taka firma obsługi prawnej. Klient może w każdej chwili zadzwonić lub wysłać maila do prawnika. Otrzyma szybką odpowiedź. Nie musi czekać, umawiać się na spotkania — to duża oszczędność czasu. W biznesie często „czas to pieniądz”, dlatego wybierać rozwiązania wygodne i pozwalające optymalizować wydatki, ale również czas poświęcony na różne kwestie (w tym sprawy prawne).

  • Odpowiedź na pozew rozwodowy – czy jest konieczna?

    Od 2019 roku odpowiedź na pozew rozwodowy stała się koniecznością. Jeszcze kilka lat temu pozwany musiał sporządzić ją na wezwanie sądu. Dziś jednak jest to obowiązkowy element rozwodu. Odpowiedź jest po to, by osoba mogła ustosunkować się do pozwu, przedstawić swoje żądania. Również ma to na celu poznanie przez sąd zdania drugiej strony. Odpowiedź nie jest konieczna, ale daje wiele korzyści – warto  o nich wiedzieć.

    Co w przypadku braku odpowiedzi?

    W przypadku braku odpowiedzi na pozew rozwodowy odbywa się proces niejawny, na którym sąd może wydać wyrok zaoczny. Dlatego warto zdecydować się na pomoc adwokata zajmującego się pozwami rodzinnymi. Sformułowanie dokumentu nie jest trudne, jednak warto, by czuwała nad tym osoba z doświadczeniem. Treść jego bowiem ma wpływ na przebieg rozwodu. Brak odpowiedzi sprawia, że treść pozwu zostaje uznana za prawdę i niekwestionowana przez sąd, chyba że budzi to wątpliwości. Na odpowiedź pozwana osoba ma nie mniej niż 2 tygodnie, jest więc sporo czasu, by wspólnie z prawnikiem zastanowić się nad treścią odpowiedzi.

    Co uwzględnić w odpowiedzi na pozew?

    W odpowiedzi na pozew rozwodowy warto ustosunkować się do tego, co było napisane w dokumencie. Odnieść warto się do każdego z punktów i napisać poniżej uzasadnienie. Przykładowo, jeśli współmałżonek pragnie rozwodu bez orzekania o winie, można się na to zgodzić i napisać, że wygasły więzi między małżonkami. Jeden z punktów może dotyczyć mieszkania. Sprawa jest prosta, gdy już przed rozwodem małżonkowie postarali się, by każde z nich miało osobne lokum. Nie zawsze jest to jednak wykonalne, dlatego warto ustosunkować się do tego zapisu. Również warto wspomnieć o dzieciach.

    Pomoc adwokata w pisaniu odpowiedzi

    Odpowiedź na pozew rozwodowy powinna być napisana językiem urzędowym, warto więc skorzystać z pomocy adwokata. Kancelaria Proniewski Przybyłka (https://ppsc.pl/adwokat-krakow/) świadczy tego typu usługi, wspierając swoich klientów w formułowaniu zarówno pozwów, jak i odpowiedzi na nie.

  • Kiedy mailing staje się spamem – co mówi na ten temat prawo?

    Z poczty elektronicznej korzysta coraz więcej osób. Nic dziwnego. Jest wygodna i łatwa w obsłudze. Co ciekawe, służy ona nie tylko w celu wysyłania wiadomości do znajomych i rodziny. Za jej pomocą można także skutecznie wypromować własną firmę, stosując tzw. mailing. Trzeba jednak robić to z głową, aby oferta skierowana do klientów nie trafiła do folderu o nazwie spam.

    Profesjonalny e-mail marketing

    Decydując się na taką formę reklamy, należy przestrzegać kilku zasad. Wtedy będzie się pewnym, że nie wzbudzimy żadnych, nawet najmniejszych podejrzeń i w świetle prawa nie będziemy wyglądać na oszustów. Nikt bowiem nie lubi spamowania. Aby nasza marka była postrzegana pozytywnie, przede wszystkim musimy wybrać odpowiedniego i zaufanego dostawcę infrastruktury wysyłkowej.

    Po drugie warto zadbać o jednolity przekaz, czyli używać tylko stałego adresu. Ważne jest również to, aby temat maila był profesjonalnie skonstruowany. Nie powinno się w tytule naszego newslettera wpisywać wykrzykników czy wielkich liter (wciskając caps lock na klawiaturze) w celu zwrócenia uwagi. To może tylko nam zaszkodzić, a nie zwiększyć sprzedaż produktów.
    Pamiętajmy też o odpowiednich grafikach z właściwym atrybutem Alt (alternatywnym opisem obrazka) oraz o tym, aby nie przesadzać z wielkością samej wiadomości (waga załączników nie może przekraczać 400 KB).

    Prawo jest zawsze po stronie klienta (użytkownika)

    Jeżeli jednak na powyższe zasady machnie się ręką, stwierdzając, że należy zareklamować własną firmę wszelkimi sposobami, to trzeba zdawać sobie sprawę z konsekwencji. Na mailing z ofertą handlową każdy klient musi bowiem świadomie wyrazić zgodę i być zainteresowany daną tematyką.
    Co więc należy zrobić, by taka forma marketingu była w stu procentach zgodna z prawem? Nic innego, jak zebrać adresy e-mail użytkowników za pomocą specjalnej strony, czyli. landing page. W ten sposób udowodnimy, że mamy pozytywne zamiary. Klient na spokojnie, bez żadnego nacisku, wypełni przygotowany formularz i z chęcią będzie chciał otrzymywać zamówione reklamy.

    Sam mailing to więc nie spam, pod warunkiem, że wszystko odbędzie się legalnie. W innym wypadku za rozsyłanie masowych i niechcianych wiadomości jest przewidziana kara grzywny w wysokości nawet do kilku tysięcy złotych! Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji traktuje bowiem taką czynność jak wykroczenie. Jeśli boimy się, że nasz mailing może łamać prawo, skonsultujmy się z kancelarią radców prawnych JWMS: https://jwms.pl/pl/specialization/wlasnosc-intelektualna/, która specjalizuje się w zagadnieniach prawa e-commerce.

  • Co obejmuje nieuczciwa konkurencja?

    Każdy rynek dóbr i usług jest rynkiem konkurencyjnym. Przedsiębiorcy tak prowadzą swoje interesy, by wyróżnić się na tle innych i wygrać bitwę o konsumenta. Takim naturalnym wręcz prawem rządzi się rynek. Niestety, sposób jego funkcjonowania bywa zaburzony przez zjawisko nieuczciwej konkurencji. Na czym ono polega?

    Nieuczciwy konkurent, czyli jaki?

    Praktyk określanych jako nieuczciwe jest całe mnóstwo, a w dodatku ich liczba wciąż się rozszerza, tak jak rozwija się kreatywność nieuczciwych przedsiębiorców. Do najpopularniejszych czynów uznawanych za nieuczciwe należy naśladownictwo towarów, czyli produkcja i sprzedaż tzw. „podróbek”. Ich oferowanie jest wprowadzaniem klientów w błąd i obniżaniem standardów jakości na rynku danych produktów. Równie niedopuszczalne jest fałszywe oznaczanie pochodzenia geograficznego oferowanych towarów.

    W ramach nieuczciwej konkurencji mieści się także drastyczne obniżanie ceny swojego produktu w stosunku do stawek rynkowych. Tak nienaturalnie niskie ceny nazywamy dumpingowymi. Jeśli przedsiębiorca naruszy tajemnicę firmy konkurencyjnej lub zastosuje wobec niej pomówienie, również popełni czyn nieuczciwej konkurencji. To samo będzie miało miejsce w sytuacji, kiedy posuniemy się do przekupienia osoby publicznej. Nieuczciwa może być także reklama – mówimy o niej wówczas, gdy jest myląca dla konsumenta, bazuje na negatywnych emocjach, operuje lękiem albo stanowi formę reklamy porównawczej. Wszystkie te opcje są zabronione ustawą.

    Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji

    Po raz pierwszy ustawę o nieuczciwej konkurencji powołano w Polsce w 1993 roku. 4 września 2018 roku zmieniono ustawę, nowelizując niektóre definicje i wprowadzając modyfikacje w procedurze dochodzenia roszczeń w przypadkach naruszenia ustawy. Na mocy tych zmian zwiększył się zakres czynu nieuczciwej konkurencji, koncentrując się w większym stopniu wokół tajemnicy przedsiębiorstwa, pozyskiwania informacji na jego temat i ich rozpowszechniania.

    Uważasz, że dokonano wobec Ciebie czynu nieuczciwej konkurencji? Chcesz zasięgnąć informacji na temat granicy pomiędzy działaniami dozwolonymi a podlegającymi penalizacji? Zgłoś się do specjalistów w dziedzinie ochrony własności intelektualnej, na przykład kancelarii radców prawnych JWMS z Krakowa. Pod tym adresem znajdziesz kompletny wykaz usług, jakie oferują swoim klientom: https://jwms.pl/pl/specialization/wlasnosc-intelektualna/.

  • Wada oświadczenia woli – co to takiego?

    Jednym z podstawowych pojęć z zakresu prawa cywilnego jest oświadczenie woli. Zachodzi ono wówczas, gdy konkretna osoba wyraża swoją wolę, co będzie wiązało się z określonymi skutkami prawnymi. Należy jednak pamiętać, że prawo wskazuje na sytuacje, kiedy oświadczenie woli ma pewne wady. W takim przypadku oświadczenie zostaje pozbawione skuteczności prawnej.

    Wady oświadczenia woli – rodzaje

    Obowiązujące przepisy wyróżniają pięć sytuacji, kiedy dochodzi do powstania wad oświadczenia woli. Są to:

    • brak świadomości bądź swobody;
    • pozorność;
    • błąd;
    • groźba bezprawna;
    • podstęp.

    Wady mogą odnosić się do czynności prawnych odnośnie do zobowiązań lub prawa rzeczowego. Tyczą się też kwestii związanych z dziedziczeniem.

    Brak świadomości bądź swobody

    W tym przypadku chodzi o taki stan, w którym osoba wyrażająca swoją wolę nie miała jasnej świadomości. W związku z tym nie można rozpoznać znaczenia czynów, których się podejmowała. Do takiej sytuacji dochodzi najczęściej na skutek:

    • choroby psychicznej;
    • upośledzenia umysłowego;
    • zaburzeń psychicznych, które mogą pojawić się na skutek spożycia alkoholu bądź narkotyków;
    • demencji starczej.

    Taki stan stwierdza się także w procesie agonii. Istotne jest to, że zaburzenia te nie muszą być trwałe. Liczy się to, czy występowały w momencie, w którym dotknięta nimi osoba dokonywała czynności prawnej. Brak swobody zachodzi wówczas, gdy osoba składająca wolę nie miała możliwości wolnego wyboru.

    Pozorność

    Jeśli oświadczenie woli zostało złożone dla pozoru, to również zostanie uznane za nieważne. Na czym to polega? Przykładem jest sytuacja, kiedy dwie strony dokonują ustaleń skutkujących podjęciem jakiejś czynności prawnej, ale z góry wiedzą, że nie doprowadzi ona do skutków prawnych. Ich celem jest wprowadzenie w błąd innej osoby.

    Błąd

    Jeśli treść czynności prawnej zawierała błąd, może dojść do uchylenia skutków oświadczenia woli. Na czym taki błąd może polegać? Może on być na przykład wynikiem przekonania, że stan faktyczny jest zupełnie iny.
    Prawo bardzo precyzyjnie określa sytuacje, w których oświadczenie woli obarczone jest błędem i w związku z tym może zostać uznane za nieważne. W razie problemów lub wątpliwości w tym zakresie warto poradzić się adwokata – https://ppsc.pl/adwokat-krakow/.